Regulamin

Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

piątek, 05 styczeń 2018 11:26

Nauka = ogląd + opis + weryfikacja

Napisał

Naukowa medycyna naturalna nie może opierać się na wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie, musi wprowadzić metodę oglądu i opisu, a także zasadę weryfikacji.

Ogląd i opis to po prostu obserwowanie i tworzenie na gruncie tego raportu, polegającego na ujęciu pojęciowo-werbalnym tego, co obserwowane. Nie ma w tym nic trudnego.

“Dziś piękność twą w całej ozdobie

Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie”.

Ogląd i opis jest naturalną czynnością, kiedy próbujemy przekazać innym własne spostrzeżenia i doświadczenia. Wyrażamy się wtedy językiem ukazującym różne aspekty i właściwości tego, co zauważyliśmy i przeżyliśmy. Mówimy, że kwiat był biały, słońce gorące, trawa zielona a bilety drogie.

Możemy opowiadać o wszystkim, ale nie wszystko, co mówimy, da się zweryfikować. Kiedy weryfikacja jest niemożliwa, uciekamy się często do wiary i zaufania. Oczekujemy, że ktoś uzna to, co mu mówimy, mimo że nie przedstawiamy mu żadnego sposobu na to, by sam sprawdził, jaka jest prawda.

Tego rodzaju działanie jest niemożliwe w nauce, ono z góry skazuje ją na rozpad i zanik, jest jej zasadniczym zaprzeczeniem.

W nauce tylko takie twierdzenia mają miejsce, które da się zweryfikować (od łac. veritas - prawda). Ktoś weryfikujący nasze sądy nie musi nam wierzyć w najmniejszej mierze, nie stanowimy dla niego autorytetu poznawczego. On odnosi się tylko do metody, którą sami zdobyliśmy poznanie i wykorzystuje ją jako uporządkowany układ czynności. Jej rezultat nie zależy od tego, kim jesteśmy, wynika z samego procesu weryfikacyjnego.

Dzisiaj, niestety, pojawiają się różni ludzie, którzy twierdzą, że mieli wizję, objawienia, albo nabyli sekretnych umiejętności, i że to, co głoszą, nie da się naukowo potwierdzić. Można im co najwyżej uwierzyć.

Do tej grupy można zaliczyć wielu jasnowidzów, ekstrasensów, uzdrowicieli, a także zielarzy, radiestetów, dających za argument własne doświadczenie, autorytet, jako dostateczną rację uznania tego, co mówią i skorzystania z ich ofert. Tego nie może być w naukowej medycynie naturalnej. Nie ma tu miejsca na najmniejsze formy wiary i twierdzenia, których nie mógłby sprawdzić każdy, kto użyje odpowiedniej metody (co wymaga nierzadko przejścia pewnego treningu, jak choćby w przypadku bioenergoterapii, gdzie należy nauczyć się postrzegać tzw. aurę, ciało energetyczne).

Niestety, kiedy słucha się wielu wykładów specjalistów, i to nawet bardzo dobrych, od naturoterapii, to spotykamy tam zbitkę elementów nauki, okultyzmu, religii, filozofii, własnego światopoglądu. Na jedno zdanie, które ma jako taki sens pod kątem poznania naukowego, pada dziesięć bez pokrycia w metodologii naukowej, niespełniających jej wymogu weryfikacji.

Zadaniem nauki naturoterapeutycznej byłoby oczyszczanie wszystkich rzemiosł, które wiążą się z wykonywaniem usług i nauczaniem, z wszelkiego rodzaju przypadłości pozanaukowych, wtrętów subiektywnych i kulturowych.

Należy mówić jedynie językiem dających się sprawdzić przez każdego faktów, wskazując na metody, odnosząc się do badań, fachowej literatury (kiedy takowa się  pojawi jako skutek poznania naukowego metod naturoterapii).

Medycyna naturalna w całości, nie tylko jako ziołolecznictwo, musi stać się częścią medycyny akademickiej, w przeciwnym razie nie będzie gwarancji ani prawnych restrykcji, które zapewnią, że terapeuta lub nauczyciel nie bredzi, nie uprawia synkretyzmu, nie występuje jako kaznodzieja, mag, a tym samym szarlatan i hochsztapler.

Rzemiosła naturoterapii powinna kontrolować odpowiednia, surowa, bezwzględna ustawa, jak to się dzieje w przypadku "Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty". Za tak teoretyczne, jak praktyczne mieszanie sztuki opartej o poznanie naukowe z własnymi przekonaniami i wtrętami lub z popularnymi pojęciami i rytuałami religijnymi, powinna grozić odpowiednia kara, z utratą prawa do wykonywania zawodu włącznie.

Naturoterapeuci nie doczekają się swojej ustawy tak długo, jak długo nie pojawi się nauka o medycynie naturalnej z prawdziwego zdarzenia. I nie zajmą się tym odpowiednie organy władzy państwowej. Cechy, stowarzyszenia to za mało, to inicjatywy oddolne, służące najczęściej interesom członków, a nie obywatelom. Zresztą to nie one powołane są do uprawiania nauki i jej rozwijania, ale instytucje państwowe i ponieważ naturoterapia jest istotna oraz coraz więcej ludzi z niej korzysta, politycy sprawujący urzędy mają obowiązek przyłożyć się do stworzenia odpowiedniej gałęzi medycyny, która zajmowałaby się naturoterapią.

Powinniśmy, zwłaszcza my, jako użytkownicy i specjaliści, domagać się tego od posłów, ministrów i na różne sposoby oddziaływać na nich oddolnie.

Zamykanie natutoterapii w cechach czyni ją jeszcze bardziej sekciarską, zanieczyszczoną przypadłościami irracjonalnymi, i tym samym nieskuteczną, a nawet groźną.

Koniec elitarności naturoterapii, musi stać się ona egalitarna i tylko wtedy trafi pod przysłowiowe strzechy.

Ci, którzy próbują sprawować nad nią pieczę, blokować ją swoją osobą, egoistycznie utożsamiając się na podstawie żadnych państwowych praw (certyfikaty bioenergoterapeutów, biomasażystów, radiestetów opierają się na ustaleniach izb rzemieślniczych, będących jednostkami samorządowymi, a nie placówek i instytucji naukowych jak Polska Akademia Nauk) albo odzwyczają się i wypuszczą z rąk to, co i tak do nich nie należy, a stanowi własność całej ludzkości, albo unaukowianie się medycyny naturalnej ich nie oszczędzi i stracą nawet to, co wypracowali przez lata sprzedawania usług.

Czytany 113 razy Ostatnio zmieniany piątek, 05 styczeń 2018 11:53
Paweł Karwat

www.MuninSzaman.pl - uzdrawianie metodami Huny na odległość

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.